I jeszcze najnowsze "dziecko". Świeżutkie, bo kartkę wykonałam dziś z samego rana.
Na kartce pszczółka i ule, bo dla pszczelarza, a zielone otoczenie i błękit nieba bo poleci do rodzinnych stron, do Ławszowej, a tam bez wątpienia zieleń drzew i łąk oraz błękit nieba otacza mieszkańców zewsząd...
Witam serdecznie,
chciałabym zaprezentować dwa z moich trzech ostatnich projektów, kartki ślubne w pudełkach...
Do wykonania kartek wykorzystałam, m. in. tekturek, które wygrałam,
o czym mowa tutaj, w candy organizowanym przez Wycinankę.
I jeszcze same pudełka
Do wykonania kartek wykorzystałam materiały z Wycinanki, Scrapińca, UHK Gallery. Kwiatki na kartkach robione samodzielnie. :)
Witam serdecznie,
wczoraj miałam okazję uczestniczyć w fantastycznych warsztatach kartkowych podczas Dni Gminy Siechnice. Uściślając - fantastyczne bo takimi je uczyniły dzieciaki, które dały się porwać radości tworzenia kartek, a co do samego uczestnictwa to miałam przyjemność ich poprowadzenia wraz z pomocą dwóch przemiłych, energicznych kobietek, które pomagały ogarnąć ten nasz twórczy "bałagan". :)
W ciągu około 6. godzin powstała cała masa miłych dla oka kartek, tak innych jak różni byli ich autorzy. Różni w swoich pomysłach, a każdy z nich był niepowtarzalny i wywoływał radość nie tylko na buźkach autorów kartek, ale także na moich oraz, przede wszystkim, rodziców i dziadków młodych uczestników. :)
Co prawda zdjęciami w chwili obecnej nie dysponuję. Wiem jednak, że były, od czasu do czasu, robione ale wątpię, ażeby uchwycone zostały prace dzieciaków. Będę żałować, że nie zabrałam aparatu... Musicie na słowo uwierzyć mi, że dzieciaki były zadowolone ze swoich prac. :)
W trakcie trwania zajęć i ja poczyniłam, AŻ jedną kartkę, którą robiłam "na raty", zaczynając około godz. 14.00 i kończąc u schyłku spotkania, ok. godz. 20.00.
Dużo kwiatów na mojej kartce. Takie też chciałabym zorganizować kolejne zajęcia kartkowe - bukiet kwiatów na kartce okolicznościowej. Może się uda?
Użyte materiały: tekturki ze Scrapińca, papiery: UHK Gallery oraz Galeria Papieru, koronki i szkiełko z Kreaterii i Stonogi.pl.
Prezentuję, także drugą, wcześniejszą kartkę...
Powstała jako przykładowy wzór kartki z myślą o powyżej opisanych warsztatach.
Wykorzystane materiały w przeważaniu pochodzą z Makowego Pola oraz ze Scrapińca.
Witam końcowo - majowo.
Dziś chciałabym podzielić się refleksją nt naszego przyszłego balkonu, a dokładnie jego zaaranżowaniu... Za kilka dni chciałabym rozpocząć prace jego
umeblowaniem. W tym celu przejrzałam sporo stron w sieci, co by poszukać inspiracji, zwłaszcza, że chcielibyśmy zrobić to możliwie jak najniższym kosztem,
osiągając przy tym miły efekt dla oczu, zarówno naszych, jak i osób, znajomych i rodziny, którzy nas, od czasu do czasu, odwiedzają.
No dobra! Chcę, aby wszystkim Im szczęka opadła. :D
W tym, że celu poczyniłam pierwsze kroki... Przygotowałam obrazek, na którym wyraźnie widać, które produkty są niezbędne do uzyskania zaplanowanego celu...
Tych oznaczonych na czerwono potrzebuję w pierwszej kolejności, bez zielonych zaś, jakiś czas wytrzymam... I oczywiście, bo tego w grafice nie ujęłam, impregnat do drewna, duużo impregnatu.
Palety EUR6 planuję nabyć u zaprzyjaźnionego ich producenta. Potrzebuję ich cztery, w porywie do sześciu. Ten rodzaj palety ma wymiary 60 x 80 cm., co przy metrażu, a w zasadzie kształcie naszego balkonu, jest w sam raz. Już obrazuję dlaczego ten wymiar będzie, moim zdaniem, najwłaściwszy...
A tu jeszcze rzut na naszą ostatnią stylizację balkonu, przygotowaną w 10 minut. Słońce wyszło i ładnie przygrzewało, więc musiałam koniecznie przygotować taką prowizorkę, co by było gdzie usiąść i zrelaksować się. Koniec końców i tak wybraliśmy sobie do przesiadywania podest (w tej roli stary... blat stołu), który ułożyłam na podłodze i przykryłam kocem. Wygodnie siedzi się na nim i czyta książki synkowi... i sąsiadom przy okazji.
Co do blatu samego to jest on z surowego drewna i chciałabym (to w dalszych planach), przy pomocy farby tablicowej (w pastelowym kolorze) zamienić go w tablicę, która będzie w ciepłe dni stać na balkonie i służyć szlifowaniu talentów rysunkowych synka. :)
Nasz balkon jest długi i wąski i żeby tego było mało, dodatkowo zwężający się. Krótszy bok ma ok. 1 m. długości, dłuższy (ten, który zamieniłam w kąt do siedzenia) jest szerszy - ok. 1,5 m. Stąd wybór padł na wspomniane wyżej palety. Z nich przygotuję dwa siedziska z półkami. Z większych skrzynek powstanie stolik. Chciałabym, aby "mebelki" były mobilne, więc konieczne byłyby kółka. Uwaga! Wiem, balkon straszy, a w zasadzie jego podłoga. Fuga będzie w ciągu trzech tygodni. Mam nadzieję! ;)
A teraz kilka inspirujących pomysłów z sieci...
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Źródło
Przy następnej okazji zamieszczę kolejne inspiracje, lecz tym razem będą to meble ze skrzynek po owocach. :)
Witam serdecznie,
owocem dzisiejszej drzemki synka nie był obiad ani pranie, ani żadne tam sprzątanie...
Nienajlepsza ze mnie pani domu, bo zamiast na powyższych, skupiłam się na zabawie nożyczkami, tekturkami i kolorowymi papierami...
Ale jak tu odmówić sobie i nie wykorzystać, raz na jakiś czas, drzemki dziecka na zabawę takimi fantastycznymi materiałami...
A kartka prezentuje się następująco...
Wykorzystane materiały to, w przeważaniu, papiery od UHK Gallery oraz tekturki ze Skrapińca.
P. S. Co by nie było, obiad był, porządek należyty i pranie schnie. ;)
P. S. 2. Nie wiem czy moje zgłoszenie do wyzwania w Diabelskim Młynie będzie prawidłowe, ale zgodnie z Twoją sugestią Ilono, zgłaszam pracę na wyzwanie tematyczne, pt. Warstwowo w
Diabelskim Młynie.