niedziela, 11 grudnia 2016

Witam serdecznie! 

 Tutaj jeszcze chyba się nie pochwaliłam moim nowym blogiem, profilami na Facebook oraz Instagramie? :) A powstały nowe, bowiem po ponad 5-ciu latach, postanowiłam zmienić nazwę bloga, a co za tym idzie, założyć nowego. Kuźnia Rzeczy Kreatywnych - bo to o nim mowa - to miejsce, w którym będę prezentować efekty swoich pasji. 

 Serdecznie zapraszam do zaglądania do mnie i polubienia moich profili. 

Nowy blog Kuźnia Rzeczy kreatywnych.
Zapraszam serdecznie i ogromnie dziękuję za pozostawione komentarze 
i Waszą obecność w Scrapnicy Pomysłów!



wtorek, 27 września 2016

355. Warsztaty z Pani to potrafi w Galerii Wnętrz DOMAR




Witam serdecznie!

W minioną sobotę w Galerii Wnętrz Domar we Wrocławiu
odbyły się fantastyczne otwarte warsztaty pod hasłem "Jesienne otulenie".

Spotkanie podzielone zostało na trzy bloki podczas, których
wszyscy uczestnicy mieli okazję zdobyć wiedzę
jak wprowadzić dobrą energię do naszych wnętrz.

A uczynić to możemy poprzez odpowiednie urządzenie mieszkania
na czas jesieni oraz poprzez dbanie o nasze zdrowie, zarówno psychiczne,
jak i fizyczne, na co - bez wątpienia - składają się aktywność fizyczna,
odpowiednie odżywianie oraz otaczanie się dobrymi ludźmi.

Trzecia część spotkania to kreatywne zajęcia podczas, których
Ania i Beata,
blogerki prowadzące blog Pani to potrafi pokazały uczestnikom jak,
krok po kroku,
przygotować łapacze snów.


W czasie trwania warsztatów zostały ogłoszone wyniki konkursu
zorganizowanego przez Pani to potrafi oraz Galerię wnętrz Domar,
w którym wzięłam udział, i którego zostałam laureatką,
wygrywając jeden z pięciu bonów na zakupy w Galerii Wnętrz Domar.


Ponadto w trakcie spotkania odbyło się losowanie nagród i tu,
również dopisało nam (mnie i mężowi) szczęście,
ponieważ wygraliśmy fantastyczny stołek oraz karnety na siłownię Fitness Academy w Galerii Wnętrz Domar, oczywiście! ;) :)

Oto kilka fotek z wydarzenia oraz naszego stołka już w naszym domu. :)



Spotkanie było bardzo ciekawe, a od początku do samego końca
towarzyszyli mi moim mężczyźni. :)





354. Kolorowe deski kuchenne DIY




Witam serdecznie!
Mam taki sposób na kolorystyczne ożywienie kuchni!
Tym bardziej warty wykorzystania, ponieważ wydamy góra kilkanaście złotych. 😜😊
Pewnie każdy z nas używa drewnianych desek do krojenia.
A jak nie posiadacie,
a chcielibyście to bez problemu dostaniecie w każdym supermarkecie za 5 - 6 zł.
My uwielbiamy je za ich naturalne ciepło i łatwość w utrzymaniu czystości.
Wczoraj chwyciłam za pędzel i podrasowałam nasze dechy przy użyciu farb
i tym samym kuchnia nabrała nieco koloru niewielkim kosztem. 😍😊


Tak więc deseczki i pędzel w dłoń, i działamy. :)




wtorek, 6 września 2016

353. Metamorfoza heksagonów [DIY]




Witam serdecznie!
Od kilku dni w jednym z dyskontów można kupić
drewniane półki, tzw. heksagony.

Zaopatrzyłam się w zestaw składający się z trzech sztuk
półek jednakowej wielkości.

I nie byłabym sobą, gdybym ich nieco nie przerobiła... :)

Aby tego dokonać wystarczyło niewiele...
Trochę wolnego czasu, linijka, ołówek, taśma maskująca,
farby kredowe oraz lakier do drewna...


Polecam te półeczki bo są naprawdę fajnej jakości
jak za tą cenę, za którą można je dostać.
Sama waham się nad zakupem jeszcze jednego
lub dwóch zestawów, choćby na prezent
dla najbliższych, oczywiście, po przeróbkach. :)





czwartek, 11 sierpnia 2016

352. Metamorfoza balkonu 2014-2016






Trzy odsłony naszego balkonu.

Pierwsza to stare krzesła nakryte kocem.
Zgodnie z zasadą, byleby nie był pusty. ;)
Stan - zaraz po przeprowadzce.

W kolejnym roku, nieco zmienił się, ponieważ
zdecydowanie przyjemniej było usiąść na materacu
lub pufie, a kubek z kawą postawić na stoliku ze skrzynki.

W tym roku trafiliśmy na fajną promocję w sklepie budowlanym
i dorwaliśmy stół i krzesła.
Dodatkowo zrobiłam drabinkę, a na niej powiesiłam
cottonballs'y własnej produkcji.
Materac został. Kilka razy skorzystaliśmy w ciepłą noc.
Supersprawą jest spać pod gwiazdami w ciepłą, letnią noc. :)
A w dzień miejsce idealne na czytanie bajek dziecku. :)

Fotel - huśtawka nadal wisi, ale po drugej stronie balkonu.
W nim najbardziej przesiadywać uwielbia syn,
słuchając muzyki.


Nasz balkon nie jest jeszcze ukończony.
Planujemy zamontować karnisze i powiesić długie zasłonki,
a z racji, że od niedawna posiadamy kota,
zabezpieczyć szpary między barierką, a podłogą.
W tym celu użyjemy zabejcowanych desek.
I co najważniejsze! Kwiaty!
Ale to dopiero w przyszłym roku. :)

Pozdrawiam serdecznie,
Katarynka