piątek, 14 listopada 2014

167. DIY - swiet(l)ne kule String Balls - 100% EKO



Witam serdecznie,
dziś pojawiam się, aby zaprezentować sposób wykonania fantastycznej,
niebanalnej i ekologicznej dekoracji mieszkania jaką są String Balls,
czyli świet(l)ne kule ze sznurka.




Idealna dekoracja na okres zbliżających się świąt,
ale nie tylko, bowiem te kule są uniwersalne
i służyć mogą cały rok!

A w dodatku są ekologiczne, bowiem wykonane są
z naturalnego sznurka jutowego oraz kleju domowej roboty. :)


Niezbędne produkty...


Krok 1

Pracę zaczynamy od przygotowania kleju,
a zrobić możemy go z mąki, ziemniaczanej i pszennej oraz wody.
Klej przygotowujemy podobnie jak kisiel. Dokładnych proporcji nie podam,
bo klej robiłam "na oko".
Do garnka wlałam blisko dwa litry wody.
W miseczce dokładnie wymieszałam (tak aby nie było grudek) z wodą
po trzy dość kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej i pszennej.
Po zagotowaniu się wody, wlewamy zawartość miseczki i energicznie mieszamy.
Nasz klej powinien mieć konsystencję kisielu.

Klej odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.

Powyższy krok mogą ominąć osoby, które zdecydują się użyć gotowego kleju,
tzw. wikolowego, który znajdziemy, m. in. w sklepach budowlanych.


Krok 2

Teraz pora na nadmuchanie baloników.
Ja swoje nadmuchałam do około 13-15 cm. średnicy.



Krok 3

Gdy nasz klej nieco przestygł i nie parzy w palce,
możemy przystąpić do kolejnego etapu - moczenia sznurka.
Ja moczyłam każdy motek z osobna, zanurzając go w całości w kleju,
a następnie rozwijając go - zdejmując przy tym nadmiar kleju - kładłam
na zabezpieczonej kartonem podłodze.


Kolejność w tym kroku następująca: moczenie motka + nawijanie go na balonik.
Jeden motek od długości 25. metrów wystarczył na owinięcie dwóch baloników.

Powtarzamy czynności, aż do wykorzystania przygotowanych materiałów
(sznurka i/lub baloników).


Krok 4

Owinięte sznurkiem baloniki odstawiamy do wyschnięcia na kilka godzin,
a najlepiej na całą noc.


Właśnie do tego potrzebne były kieliszki. ;) Można także wykorzystać w tym celu szklanki, kubki czy - po prostu - nakrętki od słoików.


Krok 5

Gdy nasze kule są już zupełnie suche (sznurek zesztywniał),
"tępą" stroną kredki, długopisu czy patyczka do szaszłyków,
delikatnie odklejamy balonik, który przywarł do sznurka.
Powtórzmy czynność z każdą kulą.
Następnie przebijamy balony i wyjmujemy je ze środka.


Krok 6

Przed nami najprzyjemniejsza czynność wieńcząca dzieło
- wtykanie do wnętrza kul lampek choinkowych.

W zależności od ilości punktów świetlnych na sznurze posiadanych lampek,
możemy w każdą z kul wetknąć po jednej "żaróweczce" albo po kilka.
Wszystko zależy od tego jakim "sprzętem" dysponujemy czy ile kul przygotowaliśmy.


A tak gotowe lampki prezentują się u mnie.
[przykładowe stylizacje]


A to moje wcześniejsze String Balls, o których pisałam tutaj.
Uzupełniłam je o 5 kolejnych kul. :)


Zachęcam do wykonania podobnych lampek.
Klimat jaki tworzą w mieszkaniu jest niepowtarzalny! :)


Edit: DIY wędruje na konkurs Creative Christmas 2014
na bloga Skrzydlata Chatka AJ.

A oto banerek konkursowy:



Autorka bloga na Wasze pomysły czeka do 5. grudnia 2014 r.,
natomiast w dn. 7-13. grudnia odbędzie się głosowanie.





37 komentarzy:

  1. Fantastyczne DIY:-) kule prezentuja się naprawdę rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie!
      Zachęcam do wykonania własnych kul. :)
      Pozdrawiam,
      Katarynka

      Usuń
  2. świetny pomysł :) i nie takie trudne do wykonania jak myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. :) Dlatego jeśli podoba się, warto poświęcić trochę czasu i stworzyć własne. Zadowolenie własne/bliskich/gości murowane. :)

      Usuń
  3. ale świetne te kule! ciekawie wyglądałyby z kolorowego sznurka, myślę o turkusowych do sypialni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Ja spróbują z włóczką, a włóczka ma tyyyyle kolorów. :)

      Usuń
  4. Katarynko, rewelacja! Genialnie Ci to wyszło!
    Niech no się tylko dorwę do sznurka... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Inka! :)
      Dorwij się, dorwij, chętnie pocieszę oczy!
      :)

      Usuń
  5. Ale piękne! A co to za baloniki, że są takie okrągłe? Bo jak kupuje to zawsze są takie jak jajko bardziej... czy to się tak sznurkiem po prostu ściska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi! :)
      Baloniki najzwyklejsze. Nadmuchane do średnicy ok. 15 - 18 cm. nie robią się jeszcze "jajowate", aczkolwiek gdyby zaczęły, to właśnie sznurkiem dobrze owinięte, są okrągłe jak należy, a co za tym idzie, gotowa kula, także!
      Pozdrawiam i zachęcam do wykonania i pochwalenia się. :)
      Katarynka

      Usuń
  6. Ale super kule! Wyglądają świetnie. I wcale nie muszą się świecić tylko w okresie świątecznym :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, Magdalinne! Te kule nie tylko na święta. :)
      Dzięki za odwiedzinki i miłe słowo!
      Pozdrawiam,
      Katarynka

      Usuń
  7. Wow! Super pomysł i wykonanie :) Gratuluję kreatywnej duszy i zdolnych rąk :) Dziękuję za piękny kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze sznurkiem jeszcze nie widziałam ;-) Ja próbowałam z kordonka, ale właśnie denerwowały mnie lekko jajowate kształty, więc sobie darowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dzięki za odwiedziny.
      Hmm, a może trzeba by nieco mocniej ściskać, owijać i wówczas jesteśmy w stanie nadać kształt jak należy?

      Usuń
  9. fantastyczny pomysl! fajnie wygladaja te kulki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ci wyszły te kule!!! Ja próbowałam owijać muliną ale nie bardzo mi to szło ;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, że się podobają!
      Dziękuję!
      Również pozdrawiam!
      :)

      Usuń
  11. Ja kupiłam ostatnio taki sznurek i obwijałam nim styropianowe stożki, wyszły mi takie fajne choineczki :) a taką kulę korobiłam z kordonka, ale potem uznałam, że za dużo z tym roboty i wyrzuciłam :( a teraz żałuję, bo kupiłam lampki które się do tego nadają...
    świetny pomysł, może wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dziś koleżanka w papierniczym pokazała mi takie styropianowe stożki. Ja myślałam też, aby stożki zrobić z tektury i owijać sznurkiem, tym bardziej, że zrobiłabym taką sporej wielkości. O udało się z kordonka zrobić? Ja też planuję, ale z włóczki. Ciekawa jestem jak włóczka "zareaguje" na styczność z klejem...

      Usuń
  12. Zagłosowałam i trzymam kciuki:) Naprawdę fajny kursik i bardzo ładne stylizacje z gotowymi kulami. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Zuzanno i za głos, i za ciepłe słowa!
      Pozdrawiam,
      Katarynka

      Usuń
  13. Ale super pomysł. Myślałam, że takie dekoracje tylko na wikolu wyjdą. Właśnie szukałam inspiracji jak zaaranżować lampki bo leżą "gołe" na parapecie i brak mi pomysłu. Mam nadzieje, że zdążę przed świętami skorzystać z twojego DIY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angi, cieszę się, że się podobają! A robi się dość szybko! :) U mnie schnie właśnie 18 kul, które wczoraj robiłam przez ok. 1,5 godziny.
      Pozdrawiam,
      Katarynka

      Usuń
    2. Wpadłam ponownie pochwalić się efektem. Wprawdzie sznurka mi zabrakło, ale i tak kule prezentują się niesamowicie. Zapraszam jak masz ochotę zobaczyć ;)

      Usuń
  14. Absolutnie piękne! Zrobię takie, bo nadają się nie tylko na okres świąteczny, są mega stylowe, idealne na cały rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa i absolutnie polecam ich wykonanie! Warto!
      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  15. Katarynko, jak zawsze mogłam liczyć, że pokażesz na linkowaniu coś wyjątkowego! Dziękuję Ci serdecznie za udział w linkowym party i zapraszam na pierwszą część podsumowania:)

    Ściskam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, dziękuję, czuję się wyróżniona!
      A zajrzę bardzo chętnie!
      Pozdrawiam ciepło!
      Katarynka

      Usuń
  16. Brak mi słów! Wprost GENIALNE!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś/eś mnie. Dziękuję za pozostawienie komentarza. Pozdrawiam serdecznie.